Władca czy Potter ?!
Ta notka nie będzie ani o Władcy czy Potterze, ale o ich fanatykach... Jak patrze jak nawzajem wyywają się na byle czatach to przypomina mi się moja głupota. Pewien czas temu byłam zawzietą fanatyczką (uwaga)
Harrego Pottera. Można powiedziec że się w tej książce (i filmie) zakochałam... Nietolerowałam wszystkiego, co było inną książka, czy filmem. A już tym bardziej
NIEZNOSIŁAM (nie uwierzycie...)
WŁADCY PIERSCIENI, NIE CHCIAŁAM ani obejrzeć filmu czy przeczytać książki. Byłam bardzo wierna Potterowi... Wszystko, absolutnie wszystko co było związane z WP krytykowałam, choc nie wiedziałam o co chodzi (np. piosenke Enyi). Pewnego pieknego dnia, a był to Sylwester (bardzo pamietny) mój Tata przywiózł mi kasete z I filmem "Druzyny Pierścienia", udałam że sie ciesze choć na początku tak nie było. Zaczełam oglądać a film bardzo mi się podobał, choć byłam na niego źle nastawiona. Po obejrzeniu byłam pod wrażeniem, choc nadal krytykowałam film. Potem poszłam do kina na "Dwie Wieze" i już przestałam udawac, bo strasznie mi sie podobał, następnie zaczełam czytac książkę, to juz zupełnie ześwirowałam. Trzeba wspomnieć że nadal uwielbiam Pottera i kocham WP, i wcale nie uważam by to było jakieś dziwne. Strasznie nie lubie fani WP kłócą się z fanami HP. Ostatnio na czacie widziałam takie teksty: "Władca Pierścieni to przeżytek starszego pana" albo "Harry Potter to bajeczka dla małych dzieci". Czy to zawsze musi tak być?! Dlatego zrobiłam button: "
blog Potter Toller" dla tych którzy tolerują, nie mają nic przeciwko lub uwielbiaja Pottera. Nie chcę wyjść na jakąś anarchistke, czy coś w tym stylu, ale śmiało moge stwierdzić że najpierw trzeba poznać rzeby oceniać i do
niczego nie mozna oceniać po pozorach...
Oto button:
...Piszcie w komentarzach jesli bedziecie mieli ochote go sobie wstawić ;-) ... Mam nadzieje że nie jest obciachowy...
Napisała Elannor 2004-06-04 12:59:25
skomentuj (20)


